Czy Twoje dziecko wie co w trawie piszczy? – nieszablonowe kształcenie przyrodnicze w edukacji przedszkolnej

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

udostępnij!

– Mamo, patrz! Jeżówka! Czy to, że dziecko wie jak nazywa się kwiat, który mijacie przechodząc koło rabaty na osiedlu, albo odwiedzając działkę babci powinno Cię zaskakiwać? Niekoniecznie! W niniejszym artykule postaramy się wytłumaczyć, dlaczego już od najmłodszych lat warto zwrócić szczególną uwagę na kształcenie przyrodnicze dzieci? Czy i w jaki sposób można nauczyć Dziecko dbać o środowisko? Jakie efekty może przynieść edukacja skupiona wokół natury?

Edukacja przyrodnicza spełnia bardzo ważną rolę w nauce oraz wychowaniu dziecka. Bezpośredni kontakt z naturą stwarza przestrzeń do odkrywania świata z wykorzystaniem wszystkich zmysłów. Angażując oraz stymulując zmysły: wzroku, słuchu, smaku, dotyku i węchu stwarzamy dziecku przestrzeń nie tylko do zabawy, ale również oddziałujemy na dziecko w sposób terapeutyczny, socjalizacyjny oraz edukacyjny.

Polisensoryczność, bo o niej jest mowa polega właśnie na postrzeganiu świata wszystkimi zmysłami, rozwija kreatywność, poczucie sprawstwa, wpływa na poszerzanie umiejętności manualnych, jest okazją do świetnej zabawy w bezpiecznej i sprzyjającej dla dziecka atmosferze.

Będąc jeszcze małym brzdącem, większość z nas słyszała pewnie nie raz “Jest piękna pogoda, chodźmy na świeże powietrze”. To stwierdzenie jest bardzo zasadne z naukowego punktu widzenia. Naukowcy z Laboratorium ds. Badań Człowieka w Relacji ze Środowiskiem Naturalnym na Uniwersytecie w Illinois odkryli, że zielone przestrzenie zachęcają dzieci do twórczej zabawy, poprawiają relacje z dorosłymi oraz łagodzą objawy zaburzeń deficytu uwagi.

Ogrody sensoryczne

Hortiterapia, czyli terapia poprzez przebywanie i pracę w ogrodzie, stymuluje w określony sposób każdy ze zmysłów. Na jej podstawie powstała idea ogrodu sensorycznego czyli ogrodu zmysłów, który został stworzony właśnie po to, aby dzieci w nim przebywające rozwijały każdy ze zmysłów poprzez ich stymulację. Taki ogród, dzięki odpowiedniej aranżacji, nie tylko dostarcza dzieciom wrażeń wizualnych, ale również angażuje i stymuluje pozostałe zmysły tak, aby dzieci mogły poznawać i postrzegać świat w sposób wielowymiarowy. Więcej na temat ogrodów sensorycznych możecie przeczytać w naszym ostatnim artykule.
Mieszkając w mieście ciężko jest utrzymywać bliski kontakt z naturą, dlatego wielką pomocą jest wyposażenie przedszkola w ogród sensoryczny lub lokalizacja placówki w okolicy terenów zielonych.

W Krainie Odkrywcy edukacyjną oraz opiekuńczo - wychowawczą pracę z dziećmi realizujemy w oparciu o naturalny, harmonijny, zgodny z fizjologią rozwój dziecka. Kluczowym jest dla nas wszechstronny rozwój dzieci przy zachowaniu ich indywidualnych potrzeb oraz z założeniem silnej roli rodzica w zakresie współpracy w opiece oraz pracy opiekuńczo - wychowawczej. Program pracy oparto m.in. na metodach stymulacji polisensorycznej. Najmłodsze lata życia dziecka są najbardziej intensywnym czasem zmian w jego rozwoju psychoruchowym. W okresie tym rozwija się sfera społeczna, emocjonalna, poznawcza, komunikacyjna (mowa czynna) oraz kształtują się relacje dziecka z otoczeniem. Jest więc to czas, w którym niezwykle istotne jest dostarczenie dziecku jak największej ilości bodźców o zróżnicowanym charakterze. Odbiór szeregu bodźców pozytywnie wpływa na rozwój układu nerwowego, tak więc aby dziecko mogło prawidłowo funkcjonować wszystkie zmysły muszą ściśle ze sobą współpracować.

mówi Anna Polak, psycholog, dyrektor regionalny Krainy Odkrywcy, prywatnie mama dwójki wspaniałych chłopców.

Aktywność na świeżym powietrzu w najbliższej okolicy - dużo, często i... świadomie

Edukacja przyrodnicza to nie tylko opowiadanie o roślinach, oglądanie zdjęć, czytanie książeczek, czy wyjścia do zoo. To również wspólna zabawa na świeżym powietrzu.  Podczas wspólnych rajdów na hulajnogach czy rowerkach – nawet na podłożu z wszechobecnej kostki Bauma – dzieci uczą się rozpoznawać zjawiska pogodowe i własną na nie reakcję. Zauważają różnice między odczuwaniem temperatury powietrza w ruchu i w czasie statycznej zabawy, obserwują własne samopoczucie w słoneczne i deszczowe dni. Uczą się rozpoznawać kolory, czy zapachy pór roku i charakterystyczną dla lata lub zimy florę i faunę w najbliższym, często miejskim otoczeniu oraz nazywać emocje jakie częściej towarzyszą im w letnie dni lub w – czasem ponure, krótkie dni w listopadzie.

Każda pogoda jest dobra. Naszym maluchom z przedszkola przy ulicy Odmętowej 97 w Krakowie. , lekki chłodek nie straszny i zamiast spędzać czas na miękkim dywanie wśród zabawek chętnie wychodzą na zewnątrz

… i nikt nie powie, że w czasie deszczu dzieci się nudzą.

Staramy się korzystać z każdej pogody. Duże znaczenie ma podejście do takich zajęć nauczycieli i pedagogów. Dobrze jeśli są otwarci na mnogość pomysłów związanych z zajęciami na zewnątrz. Aby takie podejście się udało trzeba docenić współpracę rodziców, którzy nie zawsze od początku przychylnie oceniają tego rodzaju aktywności. Obecnie panuje trend na tzw. “nie-place zabaw”, z czym związane jest bezpośrednio wolność dziecka w twórczej zabawie i przywiązania do natury. Warto podkreślić, że często jako rodzice przenosimy swoje lęki na nasze dzieci, np. “Nie dotykaj robaka, bo jest brzydki”, “Ubrudzisz się” , “Będziesz cała mokra”. Dzieci mają w sobie duszę odkrywcy i chętnie poznają to co nowe i nieznane, dopóki tych blokad ktoś im nie wprowadzi. Staramy się zatem rozwijać u dzieci chęć poznawania, nie wprowadzając surowych zasad.

mówi Małgorzata Śliwa-Krawczyk, dyrektor żłobka i przedszkola przy ul. Odmętowej 97, prywatnie mama Małego Odkrywcy

Wyprawa do lasu lub parku

Przyrodzie z pewnością warto przyglądać się z bliska. Najlepiej w lesie, gdzie wśród drzew i krzewów można poczuć się jak w zupełnie innym świecie. Pod okiem nauczyciela maluchy szybko uczą się rozpoznawać nowe dźwięki, podglądają różne gatunki ptaków w naturalnym środowisku, czy wspólnie szukają śladów zwierząt, takich jak sarny, lisy, wiewiórki, czy jeże. Charakterystyczny zapach lasu kreuje niesamowitą atmosferę i stymuluje zmysł węchu. 

Z zebranych liści drzew można potem stworzyć zielnik, a rozpoznawanie gatunków roślin może być świetną zabawą nawet dla trzylatka.

Wyprawa do lasu to prawdziwa detektywistyczna przygoda zachęcająca dziecko do częstszego przebywania wśród natury. A jaką dumę odczuwa rodzic, kiedy w weekend,  podczas wspólnego spaceru po lesie pociecha wskazuje ptaszka wykrzykując jego nazwę to już sami wiecie najlepiej 🙂

Zajęcia plastyczne z wykorzystaniem “darów natury”

Z materiałów zebranych podczas takich wędrówek stworzyć można arcydzieła, które będą służyć nie tylko jako pamiątka, ale także unikalna ozdoba 🙂 Nie każdy maluch lubi rysować, czy malować zwykłym pędzelkiem. Co innego pędzel roślinny – każdy chce spróbować jak działa. My wiemy, że niesamowicie działa na dziecięcą wyobraźnię – sami zobaczcie.

Przyroda w przedszkolnej sali

Kiedy zdecydujemy, że aura jednak nie sprzyja spacerom, nie poddajemy się. Przygotowane własnoręcznie lasy w słoiku nie tylko sprawią dzieciom dużą frajdę podczas ich tworzenia. Zabrane do domu uczą odpowiedzialności i szacunku do roślin, pomagają też w poznawaniu wielu gatunków roślin. Dzieci nie tylko zapamiętują ich nazwy, ale obserwują jak szybko rosną, jakie warunki im sprzyjają, a jakie nie.

Powiedz “zero waste” po przedszkolnemu

Postaw ekologicznych najlepiej uczyć od najmłodszych lat. Jako dorośli, nasze dzieciaki naturalnie będą nie tylko segregować odpady, ale także pomysłowo wykorzystywać surowce wtórne, a przede wszystkim podejmować właściwe decyzje wśród zakupowych półek pełnych plastikowych opakowań i produktów niszczących warstwę ozonową. W utrwaleniu wiedzy na temat surowców wtórnych ważną rolę grają kreatywne zajęcia takie jak warsztaty plastyczne z użyciem m.in. plastikowych butelek, worków, folii oraz gazet. Za pomocą powtórnie użytych materiałów stworzyć można na przykład bezludną wyspę.

Zapewnienie dzieciom naturalnego środowiska stwarza optymalne warunki do ich rozwoju. Z radością obserwujemy rozwój dziecka z uwzględnieniem obszarów, w których mały człowiek rozwija się wyjątkowo intensywnie i warto byłoby dziecko w tym kierunku stymulować. Dodatkowo, łatwiej można wtedy dostrzec obszary wymagające pomocy lub wsparcia.

dodaje Anna Polak

Warto zaznaczyć, że podczas swobodnego kontaktu z naturą w organizmie wzrasta poziom oksytocyny, mózg buduje nowe połączenia neuronalne, obniża się poziom hormonów stresu, a także wzrasta ilość zapamiętywanych informacji. Przebywając na świeżym powietrzu poprawiają się również funkcje poznawcze, wykonawcze i intelektualne, co z punktu widzenia rozwoju dziecka jest bardzo ważnym aspektem procesu dojrzewania. ■

Spodobał ci się nasz artykuł? Pomóż mu dotrzeć dalej i udostępnij!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
więcej artykułów …

Jesienne Eko-warsztaty

Jesienne Warsztaty 22 września obchodziliśmy pierwszy dzień jesieni! Niestety pożegnaliśmy ciepłe lato, a powitaliśmy jesień, która nadeszła szybciej niż się spodziewaliśmy. Oby ta jesień była

Podróże z Krainą

Niespełna 2 miesiące, 8 tygodni, 12 krajów do wyboru i jeden odkrywczy samolot, który zabrał w niesamowitą podróż po całym świecie naszych Małych Odkrywców!  Wakacje

dołącz do grupy odkrywców

Chcesz być na bieżąco z artykułami i wiedzieć co w trawie piszczy? Zapisz się do naszego krainowego newslettera i bądź na bieżąco. 

Ta strona używa cookies. Możesz określić warunki dostępu dla cookies w Twojej przeglądarce internetowej.